Na rynku paneli fotowoltaicznych trwa wyścig technologiczny. Obok głośno dyskutowanych perowskitów, jest jeden kandydat znacznie bliższy komercjalizacji: ogniwa HJT, czyli heterozłączowe (Heterojunction Technology). Firma Swift Solar właśnie przejęła aktywa intelektualne i produkcyjne Meyera Burgera, by przyspieszyć krajową produkcję HJT w USA.
Czym różni się HJT od klasycznego PERC? Standardowe moduły dostępne na polskim rynku to w większości ogniwa PERC lub TOPCon. HJT to krok wyżej: łączy cienką warstwę krzemu amorficznego z monokrystalicznym, uzyskując wyższą sprawność (typowo 23-25%) i - co ważniejsze - znacznie niższy współczynnik temperaturowy. To oznacza, że moduły HJT tracą mniej mocy w upalne letnie dni niż standardowe panele. Ich trwałość jest też oceniana wyżej.
Dlaczego Meyer Burger i co z tego wynika? Meyer Burger był pionierem HJT w Europie, ale nie przetrwał presji cenowej ze strony chińskich producentów i ogłosił upadłość operacyjną w 2025 roku. Przejęcie jego technologii przez Swift Solar to sygnał, że know-how europejskie nie zniknie, ale zostanie zaadaptowane w USA pod kątem produkcji z certyfikatem krajowego pochodzenia (domestic content).
Sprawdź opłacalność inwestycji
Przejdź do kalkulator fotowoltaiki z analizą CEPEX i AI.
Dla polskiego konsumenta warto wiedzieć, że moduły HJT są już dostępne na rynku - oferują je m.in. REC, Panasonic (pod marką EverVolt) czy Risen Energy. Kosztują nieco więcej niż standardowe PERC/TOPCon, ale ich wyższa sprawność i lepsza wydajność w warunkach wysokiej temperatury mogą uzasadniać dopłatę, szczególnie na dachach z ograniczoną powierzchnią.
Udostępnij:
Konrad Gruca
CEO & Founder Eco Audyt
Były student V roku prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Założyciel i twórca platformy Eco Audyt. Łączy wiedzę prawną, technologiczną i biznesową, specjalizując się w analizie nieruchomości, opłacalności inwestycji oraz projektowaniu narzędzi cyfrowych wspierających decyzje energetyczne.
Specjalizacje: