Francja przetarg 10 GW offshore. Polska jest ciągle obserwatorem | Blog EcoAudyt
Pon - Pt: 8:00 - 16:00
← Powrót do bloga

Francja przetarg 10 GW offshore. Polska jest ciągle obserwatorem

08.04.2026
Konrad Gruca
Analizy
Francja przetarg 10 GW offshore. Polska jest ciągle obserwatorem

Konrad Gruca, analityk rynku OZE, komentuje przetargi offshore w Europie — i co oznacza dystans Polski do czołówki dla bezpieczeństwa energetycznego i cen prądu.

Co się dzieje w Europie Zachodniej

W ciągu jednego tygodnia marca/kwietnia 2026 w Europie ogłoszono dwie duże decyzje offshore:

  • Francja — połączone przetargi AO9 i AO10 tworzą jeden przetarg na ok. 10 GW mocy offshore wind. To większy pakiet niż cała zainstalowana moc offshore w Polsce z planami na dekadę.
  • Niderlandy — rząd zarezerwował 3,9 mld euro na projekt IJmuiden Ver Gamma. Projekt jest na etapie, na którym Polska jest z Bałtyk I — z tą różnicą, że w Holandii budowa już trwa.

Równolegle, Wind Power Monthly i EU Energy Commissioner potwierdzają: Europa staje się "safe harbour" dla kapitału offshore wind uciekającego z USA, gdzie administracja Trumpa zablokowała lub opóźniła większość projektów na Wschodnim Wybrzeżu.

Sprawdź opłacalność inwestycji

Przejdź do kalkulator fotowoltaiki z analizą CEPEX i AI.

Otwórz kalkulator

Polska: gdzie jesteśmy w 2026

Kraj / ProjektStatus (kwiecień 2026)Planowana pierwsza energiaŁączna moc (cel)
Francja (AO9+AO10)Przetarg ogłoszony2031–2033~10 GW
Niderlandy (IJmuiden Ver Gamma)Finansowanie zarezerwowane2031~2 GW
Polska (Bałtyk I – Polenergia/Equinor)Decyzja środowiskowa, MPZP w toku2030 (optymistycznie)1,56 GW
Polska (Bałtyk II, III)Wczesna faza planowania2033–20352–3 GW łącznie

Co ten dystans kosztuje Polskę

Offshore wind to jedna z najtańszych technologii wytwarzania energii w skali —przy dobrej lokalizacji LCOE wynosi 40–60 €/MWh. Polska, zamiast korzystać z własnego wiatru bałtyckiego, będzie przez kolejnych 5–8 lat kupować energię z elektrowni gazowych i węglowych jako rezerwy pokrywające wieczorny szczyt. To przekłada się wprost na wyższe rachunki za energię.

Europejski kapitał offshore szuka dziś lokalizacji po tym, jak Trump zamknął Stany. Polska ma jeden z lepszych reżimów wiatrowych na Morzu Bałtyckim — ale procedury administracyjne (MPZP, decyzje środowiskowe) wydłużają realizację o lata. Francja i Niderlandy ogłaszają przetargi. Polska wydaje pozwolenia.

Analityczna puentа: Nie brakuje nam inwestorów chętnych na polski offshore — brakuje sprawności administracyjnej. Każdy rok opóźnienia to wyższe koszty systemu elektroenergetycznego, które zapłacą właściciele nieruchomości w taryfach OSD.

Co to oznacza dla właścicieli instalacji PV dziś

Krótkoterminowo — nic się nie zmienia. Ale dynamika jest istotna dla decyzji o inwestycji w magazyny energii: im dłużej Polska zależy od gazu i węgla jako źródeł bilansujących, tym wyższe ryzyko cenowe w taryfach nocnych. To wzmacnia case dla lokalnego magazynu energii jako hedgu kosztowego.

Pisałem o konsekwencjach decyzji Trumpa dla polskiego offshore w artykule Trump zabija offshore wind w USA – miliardowy kapitał ucieka do Europy. Dane z Francji i Niderlandów potwierdzają tamten scenariusz — kapitał płynie do Europy, ale zatrzymuje się na Zachodzie, nie u nas.

Źródło:

Offshore Wind Biz, Wind Power Monthly, Construction Review, Windtech International

Udostępnij:
Konrad Gruca
Konrad Gruca

CEO & Founder Eco Audyt

Były student V roku prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Założyciel i twórca platformy Eco Audyt. Łączy wiedzę prawną, technologiczną i biznesową, specjalizując się w analizie nieruchomości, opłacalności inwestycji oraz projektowaniu narzędzi cyfrowych wspierających decyzje energetyczne.

Specjalizacje:

FotowoltaikaPompy ciepłaTermomodernizacjaAnaliza ROI