Kwiecień 2026 potwierdza, że OZE rosną w polskim miksie, ale węgiel wciąż pozostaje filarem, bez którego system nie potrafi jeszcze działać spokojnie | Blog EcoAudyt
Pon - Pt: 8:00 - 16:00
← Powrót do bloga

Kwiecień 2026 potwierdza, że OZE rosną w polskim miksie, ale węgiel wciąż pozostaje filarem, bez którego system nie potrafi jeszcze działać spokojnie

27.05.2026
Zbigniew Gruca
magazyny-energii, fotowoltaika, farmy-wiatrowe
Kwiecień 2026 potwierdza, że OZE rosną w polskim miksie, ale węgiel wciąż pozostaje filarem, bez którego system nie potrafi jeszcze działać spokojnie

Lead

Najnowsze dane o produkcji energii w Polsce nie dają prostego obrazu ani dla entuzjastów transformacji, ani dla jej krytyków. Z jednej strony udział OZE rośnie i przekracza już 31% miksu w kwietniu 2026 roku. Z drugiej strony węgiel kamienny i brunatny nadal odpowiadają za ponad połowę produkcji, co pokazuje, że kraj jest w fazie przejściowej, a nie po przełomie.

Co wiemy

Według danych PSE przywołanych przez RynekElektryczny.pl Polska wyprodukowała w kwietniu 2026 roku 14 528 GWh energii elektrycznej. To wynik o 10,23% wyższy niż rok wcześniej.

Farmy wiatrowe odpowiadały za 13,24% produkcji, a pozostałe OZE za 18,28%. Łącznie daje to około 31,5% miksu. Jednocześnie węgiel kamienny utrzymał udział na poziomie 38,14%, a brunatny 18,16%.

💡 Warto wiedzieć

Dane oparte na realnych taryfach URE i cenach rynkowych.

Oblicz ROI dla Twojej instalacji PV →

Zestawienie pokazuje więc dwa trendy naraz. Pierwszy to systematyczny wzrost znaczenia OZE. Drugi to utrzymywanie się paliw kopalnych jako głównej warstwy stabilizującej system, zwłaszcza gdy produkcja z wiatru i słońca jest zmienna.

Czego jeszcze nie wiemy

Miesięczne dane nie odpowiadają jeszcze na pytanie, jak trwała okaże się ta struktura w skali całego roku. W polskim systemie duże znaczenie nadal mają sezonowość wiatru, nasłonecznienie i zużycie energii w różnych okresach.

Nie wiemy też z tego zestawienia, jak duża część rosnącego udziału OZE przekłada się na mniejszą zależność od droższych źródeł konwencjonalnych w krytycznych godzinach. Sama struktura produkcji nie mówi jeszcze wszystkiego o kosztach systemu i jego elastyczności.

Co to może oznaczać

To dobry sygnał dla rynku OZE, bo potwierdza, że transformacja nie stoi w miejscu. Jednocześnie dane przypominają, że Polska nie weszła jeszcze w etap, w którym może spokojnie traktować węgiel jako wyłącznie schodzącą technologię bez znaczenia operacyjnego.

Dla inwestorów i regulatorów wniosek jest dość praktyczny. Im szybciej rośnie udział OZE, tym pilniejsza staje się modernizacja sieci, rozwój magazynów energii i lepsze zarządzanie popytem. Bez tego miks będzie coraz bardziej zielony, ale coraz trudniejszy do prowadzenia.

Kiedy trzeba uważać

Nie warto czytać jednego miesiąca jako pełnego obrazu transformacji. W energetyce sekwencja miesięcy i ich warunki pogodowe mają duże znaczenie.

Trzeba też uważać z przekazem, że udział OZE na poziomie około jednej trzeciej oznacza już gotowość systemu do głębokiego odejścia od źródeł konwencjonalnych. Dane pokazują raczej etap współistnienia starego i nowego modelu niż definitywne zwycięstwo jednego z nich.

Zakończenie

Kwiecień 2026 nie zmienia wszystkiego, ale dobrze pokazuje, gdzie dziś naprawdę jest polska transformacja: wyraźnie dalej niż kilka lat temu, lecz nadal przed najtrudniejszą częścią drogi.

Dane oparte na realnych taryfach URE i cenach rynkowych

Sprawdź czy inwestycja opłaci się w Twoim przypadku

Twoja sytuacja jest inna niż "średnia". Oblicz konkretny wynik dla swojego domu — bezpłatnie, bez rejestracji.

Oblicz ROI dla Twojej instalacji PV →

⚠️ Informacja o charakterze treści

Artykuły publikowane w serwisie EcoAudyt powstają przy wsparciu systemów sztucznej inteligencji (AI) i mają charakter wyłącznie informacyjny, edukacyjny oraz analityczno-opiniotwórczy. Treści nie stanowią porady prawnej, podatkowej, inwestycyjnej ani jakiejkolwiek formy doradztwa.

Zgodnie z art. 50 Rozporządzenia (UE) 2024/1689 (AI Act), niniejszym informuje się, że treści mogły zostać wygenerowane lub współtworzone przy użyciu systemów AI i podlegają końcowej weryfikacji redakcyjnej przez człowieka. Informacja ta spełnia wymogi transparentności wynikające z art. 50 AI Act oraz dyrektywy 2005/29/WE.

Udostępnij:
Zbigniew Gruca
Zbigniew Gruca

Ekspert ds. energetyki i termomodernizacji

Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej na kierunku automatyzacja i elektryfikacja kopalń oraz studiów podyplomowych z zakresu odnawialnych źródeł energii (OZE) na AGH. Specjalizuje się w analizie systemów energetycznych, falownikach, prądzie stałym i zmiennym oraz realnej opłacalności inwestycji w OZE.

Specjalizacje:

Prawo energetycznePodatkiDotacjeNormy i certyfikacje
🔢 Kalkulator