Nie każdy właściciel budynku ma środki na własną instalację fotowoltaiczną. Nie każdy też chce angażować się w technikalia związane z eksploatacją systemu. Dla tych osób coraz popularniejszy staje się model dzierżawy dachu - i choć w Polsce wciąż raczkuje, na rynkach zachodnich przynosi właścicielom nieruchomości realne dochody pasywne.
Jak to działa? Właściciel budynku udostępnia powierzchnię dachową firmie energetycznej lub deweloperowi OZE. Firma instaluje panele na własny koszt, produkuje energię i - w zależności od modelu umowy - płaci właścicielowi czynsz albo oferuje tańszy prąd.
Polska perspektywa. W Polsce ten model dopiero się kształtuje. Najbardziej atrakcyjne są duże dachy hal magazynowych i centrów logistycznych, gdzie jednorazowo można zainstalować setki kilowatów.
Sprawdź opłacalność inwestycji
Przejdź do kalkulator fotowoltaiki z analizą CEPEX i AI.
Dla właściciela to potencjalnie zero kosztów inwestycyjnych i regularny przychód. Wadą jest długoterminowe związanie dachu umową i zależność od kondycji finansowej partnera. Przed podpisaniem umowy warto dokładnie przeanalizować warunki i skonsultować je z prawnikiem.
Udostępnij:
Konrad Gruca
CEO & Founder Eco Audyt
Były student V roku prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Założyciel i twórca platformy Eco Audyt. Łączy wiedzę prawną, technologiczną i biznesową, specjalizując się w analizie nieruchomości, opłacalności inwestycji oraz projektowaniu narzędzi cyfrowych wspierających decyzje energetyczne.
Specjalizacje: